dadzą radę w sumie...
6 dni.
Na coraz silniejszych srodkach z kartkami w ręce.
Dam radę.
Chociaż nie wiezę w to porankami na wieczór zawsze jetsem jakas spokojniejsza...
doszłam do wniosku, że nie odważę sie na ten moment pracować w zawodzie. Musze sie wyciszyć i ustabilizować, bo jest dramat. Niemal neurotyczny dramat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz