mozna powiedzieć milion słów; człowieka i tak sie poznaje po tym co robi a nie co mówi.
To słowa powinny być dodatkiem do czynów, niestety czesto jest na odwrót..
“All that we are is the result of what we have thought. The mind is everything. What we think we become.”
wtorek, 30 sierpnia 2011
środa, 17 sierpnia 2011
new life new path
no to zobaczymy czy to co wzięłam na sibie zdołam utrzymać i i sie nie załamać, ze świadomością, że staż w jednej świetlicy mam roczny ( oczywiscie,że niepłatny, przy kierunku jaki studiuje powinnam sie jeszcze cieszyć,że to ja za niego niepłace...co za kraj....:/), prace mgr będę pisać weekendami, pracy poszukam we wrzesniu, jak tylko zakończe sprawe praktyk i egzaminu, który zawaliłam; w międzyczasie chce jeszcze zacząć wspinaczkę i też w tym roku, nic sie nie stanie jak to sie przesunie,ale po pol roku bezczynności, w której jedyne co robiłam to rehabilitacja nogi nie dziwi mnie moja postawa, z drugiej strony nie wiem zy udźwigne-ale co tam :) to tylko rok- dam rade w końcu :)
Najpierw jednak jade nad morze- bo mimo wszystko nie wypoczęlam po tym pol roku, a czeka mnie jeszcze zabieg wyciagania gwoździa z nogi :) [jupijajej!! :)] i zobaczymy co sie nad tym morzem urodzi :)
Najpierw jednak jade nad morze- bo mimo wszystko nie wypoczęlam po tym pol roku, a czeka mnie jeszcze zabieg wyciagania gwoździa z nogi :) [jupijajej!! :)] i zobaczymy co sie nad tym morzem urodzi :)
niedziela, 7 sierpnia 2011
piątek, 5 sierpnia 2011
if i only could...
make deal with God.
Come on darling let me steal this moment from you now, come on baby come on darling letś exchange the experience ;)
jeszcze w domu i z całkiem miła perpsektywą kradzieży czyjegoś czasu :)
Come on darling let me steal this moment from you now, come on baby come on darling letś exchange the experience ;)
jeszcze w domu i z całkiem miła perpsektywą kradzieży czyjegoś czasu :)
środa, 3 sierpnia 2011
fear
a zatem, boje sie jak diabli- pakuje plecak i ruszam sama w dzikie rejony polskiego morza...
mam nadzieje,ze w ciągu kilku tygodniu przeprowadze badania do pracy magisterskiej...
boje sie bo nei wiem czy sie wszystko uda, czy ja sie polapie, czy komunikacja nie zawiedzie, tymbardziej,ze nie chce siedzieć w jednym miejscu (ba! nawet nie moge!) i to sie wszystko wiąże z takim jakims lękiem,że nie dam rady,że sie pogubie, że to bedzie jedna wielka frustracja :/
"I'm psychopatic, psychosomatic, belive everything you've heard abut me!" fuckin' fear :/
mam nadzieje,ze w ciągu kilku tygodniu przeprowadze badania do pracy magisterskiej...
boje sie bo nei wiem czy sie wszystko uda, czy ja sie polapie, czy komunikacja nie zawiedzie, tymbardziej,ze nie chce siedzieć w jednym miejscu (ba! nawet nie moge!) i to sie wszystko wiąże z takim jakims lękiem,że nie dam rady,że sie pogubie, że to bedzie jedna wielka frustracja :/
"I'm psychopatic, psychosomatic, belive everything you've heard abut me!" fuckin' fear :/
Subskrybuj:
Posty (Atom)