wtorek, 31 grudnia 2013

2013

jestem wdzięczna za wszystko co dostałam w tym roku: zdrowe, radosne dziecko, pracę na umowę o pracę i to okołozawodową za w miare kaske, dach nad głową, ze mam co jeść, wspaniałych przyjaciól, to nie był zły rok...
ale na nowy rok życzę sobie: powrotu w góry, rozpoczęcia wspinaczki, zdrowego i rozwiniętego dzieciaka, dużo przyjaźni, mężczyzny u którego boku poczuje miłość i którego ja bede kochać, wlasnego m-3 pracy lepszej łatwiejszej , rozpoczecia odpowiedniego kursu terapeuycznego oraz rzucenia palenia bez większych poswięceń.

Wszystkim przyjaciołom życzę spełnienia marzeń  osiągnięcia wyznaczonych celów, szczęscia, radosci i wszystkiego czego zapragną.
Wszystkim wspinaczom życzę tyle samo wejśc i zejść i osiągnięcia szczytów które im sie wymarzą :)

piątek, 6 grudnia 2013

szmata (uwaga post niecenzualny)

z ojca mojego dziecka - normlanie kurwa szmata, to jest po prostu pojeb :/
dzwonie do niego, ze ma kase płacic a ten do mnie czy ja mam pismo z sądu?!bo on chce to zobaczyć :/ normalnie porabany człowiek :/ nie dość, ze syna na oczy nie widział od pol roku, sie nie interesuje, podał lipny adres do korespondencji i chce żebym załatwiała jeszcze jego sprawy :/ pojebany czlowiek :/. NIe mam obowiązku go informować co jest w pismach z sądu a ten chce jeszcze potwiedzenia w postaci jakichs dokumentów... chociaż teoretycznie pisma wysłane- bo przecież wysłane tylko, ze ten tchórz nie pojdzie do rodziców bo sie rozpadnie na kawałki jak to zrobi.. ja pierdole... uwierzyć ne moge  z kim mam to dziecko :/ naprawdę- rzeczywiście cięzko jest trafić na dobrego faceta ale na takiego zjeba też jest ciężko trafić- to fakt... jak zjebanym tchórzem trzeba być żeby wyjechać do mniie z takim tekstem, żeby ie interesować sie własnym dzieckiem i dbać tylko o kasę,bo jezcze na koniec rzucił: zobaczmy co da sei zrobić??!!! bezczela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jebany pierdolony chuj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :/

niedziela, 3 listopada 2013

młody

ma już pół roku ale właśnie przewrócił sie po raz pierwszy z plecków na brzuszek :) i ma dwa zęby :) fajnie patrzeć jak brzdąc rośnie :)

wtorek, 17 września 2013

stare dobre czasy

kiedy czułam sie bezpiecznie - jakies 10 lat temu i wspomnienia bezpieczeństwa powróciły wraz z tą piosenką: http://www.youtube.com/watch?v=qrx1YVPNJr4
jakos mi sie nie chce wierzyć w  tak idealne uczucie... ale jak miałam 18 lat to wierzyłam i iii czułam sie tak wspaniale i bezpiecznie...

ale jest jeszcze nadzieja hahahaha : http://www.youtube.com/watch?v=Z0WZzn2q2k0

czwartek, 5 września 2013

zachowania autoagresywne

nie dziwie się, ze ludzie je uskuteczniaja ból fizyczny a ból psychiczny to niebo a ziemia.
Jedyne co mnie powstrzymuje od samobójstwa to mysl  tym, ze piekło to powtarzanie się w nieskończoność problemu od któego ucieklismy - na serio.

wtorek, 13 sierpnia 2013

link

w kwestii wpsierania polityka prorodzinnej w Polsce:

http://demotywatory.pl/4187527/Panstwo-robi-wszystko

i niech przestaną mi pierdzielić nad uchem o polityce prorodzinnej bo małzeństwa mają gorzej: droższe przedszkola, ciężej sie dostać do żłobka... nie wiem skąd takie 'crying' że w polsce nie ma przyrostu... przy takim wsparciu... na dziecko decyduą sie albo bogacze albo Ci co wpadli i nie chcą usuwać albo szaleńcy

samotne macierzyństwo

w tej kwestii w polsce polecam aborcję albo emigrację...
tutaj mały przewodnik po zaisłkach dla smotnej matki kóra nie chce usunąc dziecka bo wie, ze koszty psychiczne będą za duże dla niej. (Dla mnie  były wolę samotnie wychowywać i mam gigantyczne wsparcie! i chwała za to:).

Po kolei:
zasiłek rodzinny z mopsu przysługuje jesli zarabiasz nie więcej niż 1450 zł na rodzinę (czyli ty+dziecko) jest to kwota 77zł [ moja bratowa powiedziała- no bez jaj to sie zasiłkiem nazywa??] Zaznaczam zasiłek wypłacany jest jeśli kwota zarobków + alimenty nie przekraczają 725 zł/osobę

alimenty mops (jesli tatuś nie płaci) wypłaca do kwoty 500 zł przy czym znowu próg bogactwa: 1450 zł na obie osoby w rodzinie. Jeśli to przekroczysz to możesz sie pożegnać- czyli nie daj Boże dostać 1500 wtedy nie masz kasy od ojca ani od mopsu (bo sobie radzisz).+ Oczywiście musisz mieć orzeczenie sądu (ja mam teraz sprawe- sprawdzałam - potrafią ciągnąć sie rok do tej pory nikt sie nie troszczy czy dziecko ma  na pieluchy ale media Cie obsmarują jak oddasz ) i 2 miesiące bezskutecznej egzekucji komorniczej. Chyba, ze facet jest za granicą - wtedy wystarczy wyrok sądu bez komornika.

Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka 170 zł- o ile znowu nie przekraczasz progu bogactwa który liczony jest z alimentami.

i to co bawi najbardziej: jeśli kobieta posiadająca dziecko do lat 7 chce podjąc prace może dostać częściowy zwrot kosztów opieki. Warunki: dochód maksymalny 351 zł/os w rodzienie zwrot kosztów ne przekraczający połowy zasiłku dla bezrobotnych (sic!). Wyliczę: opiekunka: 1157 zł, zlobek ok 200-300 w zależnosci jakie ma warunki.

Osobiscie uważam, zę macierzyństwo jest wpsaniałe - że to jest naprwde cudowna rzecz którą może przeżyć kobieta- usmiech dziecka jest najwspanialszy na świecie. Jednak jesli chcesz wychować dziecko na ludzi, a niemasz wpsarcia od ojca dziecka (chodzi też o wsparcie emocjonalne bo jednak są ciężkie chwile!) to wyjeżdżaj kobieto i układaj sobie życie i zapewnij dziecku wszystko bo za granicą nie będzesz sie martwić czy starczy do 1, nawet jak będziesz sprzątać a tutaj będziesz szyć i harowac na 2 etety a i ciągle myśleć czy będzies zmiała czym dziecko wykarmić nie mówiąc o tym, zę go widzieć nie bedziesz. Ja tak myślę- jak mi sie nie uda w zawodzie to sprzątać  mogę wszedzie i na lepszych warunkach więc jak młody odrosnie a tutaj nie wyhaczę zawodu to nie będe sie patyczkowac i wyjadę i bede żyła, spełaniania swoje marzenia o podróżach a nie scierała sie z rzeczywistością któranie służy nikomu!

piątek, 9 sierpnia 2013

dialog

- tylko pamiętaj za granicą zawsze będziesz emigrantem, przyjezdnym, kims gorszym
-a tutaj kim jestem... ?

niedziela, 4 sierpnia 2013

Stephanie

historie narkomanów zawsze poruszaja... z drugiej strony ci ludzie sami sie niszczą nawet jeśli mająpowód to jednak ... szkodami ich było zawsze ale jednak kurde mam na nich złość też.... jednak ten artykuł jest dobry fajnie, ze można pomagac jak sie chce

http://sztukatulka.pl/index.php/2013/08/01/powinnas-umrzec/

środa, 26 czerwca 2013

tool

słuchanie tej kapeli to u mnei zawsze objaw chandry, mizantorpii i nienawiść do ludzi... do tego wspaniałe wspomnienia z bardzo szczęsliwych czasów...
dlatego 4 war:

Schism cold silence has a tendency to atrophia any sense of comapssion,
H. days away i still feel you touching me changing me...
the patient
i there is no love in feaaaaaarr! czyli pushit
dorzuce również Agadez the mars volty- mojej ulubionej kapeli..

niestety to juz echa odległej przeszłości... ale ciągle gdzieś zywe.. tylko nigdy juz do nich nie wróce  ale chciałaym moc przeżyć takie albo mociejsze uczucie jeszcze raz tylko żeby teraz wyszło coś długoterminowego i żebym była szczęśliwa...

niedziela, 16 czerwca 2013

ze starych zapisków

-Małgosiu jak daleko jest szpital od pksu?
-to jest powiatowy szpitak im Tytusa Chałubińskiego ale nie wiem na jakiej ulicy...
-Małgosiu JAK DALEKO...
-Mamo nie wiem jak daleko jest ten szpital ja tu przyleciałam helikopterem :D

buahahahahahaha świetna stara rozmowa :d

wtorek, 23 kwietnia 2013

potupuje

potupuje nózkami- do porodu został niecały tydzień i potupuje z niecierpliwoscią, bo z jednej strony mam dość ciąży i dolegliwosci z nią związanych a  z drugiej chce mieć już poród za sobą i trzymać w ramionach swojego syna... wyłaź wyłaź już dojrzałeś do wyjścia chłopaku :) tak oto do brzucha przemawiam ... ;)

sobota, 23 lutego 2013

środa, 13 lutego 2013

rzeczywistość

co prawda wypadłam troche z obiegu polskiej rzeczywistości, ale jak do niej wracam po pobycie w "ciepłym bunkrze" faktu, ze mam leżeć-  to przezywam (po raz kolejny) szok. O wszystko trzeba sie upominać, o wszystko szarpać, walczyć, wykłócać, na wszystko trzeba czekac do jakichś abstrakcyjnych terminów, a jak przychodzi co do czego to jest wielkie rozczarowanie...
Za kazdym razem kiedy dostaje pieniadze za wykonaną prace mówie sobie - wyjeżdżam! mam dość!!
Nie ma pracy a jak jest to za takie pieniądze, ze żal d.. sciska.
Próba rejetracji do lekarza - niemal niemożliwa chyba, ze chcesz iść to prywatnie zapraszamy - wizyta pochłonie jakies 50% twojej marnej pensji na którą czekasz milion lat, bo pracodawca nie tylko chce skroić ale nie wypłaca kasy przez kilka miesięcy
Co za PO**BANY KRAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niewiele tu jest a niedługo nic nie bedzie.
Mam nadzieje, ze uda sie spakowac manele i wyjechac i mieć w czterech literach poslką rzeczywistośc. Niech inni sie użerają z moim wykształceniem w anglii powinnam dostać sie na przedszkolanke (o ile hiszpan mi nie zajmie miesca) a jak nie to sprzątać moge wszedzie a za granicą za lepszą kase i mniejsze wymagania nizw tej chorekj popierdolo*ej rzeczywistości!!!