jestem wdzięczna za wszystko co dostałam w tym roku: zdrowe, radosne dziecko, pracę na umowę o pracę i to okołozawodową za w miare kaske, dach nad głową, ze mam co jeść, wspaniałych przyjaciól, to nie był zły rok...
ale na nowy rok życzę sobie: powrotu w góry, rozpoczęcia wspinaczki, zdrowego i rozwiniętego dzieciaka, dużo przyjaźni, mężczyzny u którego boku poczuje miłość i którego ja bede kochać, wlasnego m-3 pracy lepszej łatwiejszej , rozpoczecia odpowiedniego kursu terapeuycznego oraz rzucenia palenia bez większych poswięceń.
Wszystkim przyjaciołom życzę spełnienia marzeń osiągnięcia wyznaczonych celów, szczęscia, radosci i wszystkiego czego zapragną.
Wszystkim wspinaczom życzę tyle samo wejśc i zejść i osiągnięcia szczytów które im sie wymarzą :)
“All that we are is the result of what we have thought. The mind is everything. What we think we become.”
wtorek, 31 grudnia 2013
piątek, 6 grudnia 2013
szmata (uwaga post niecenzualny)
z ojca mojego dziecka - normlanie kurwa szmata, to jest po prostu pojeb :/
dzwonie do niego, ze ma kase płacic a ten do mnie czy ja mam pismo z sądu?!bo on chce to zobaczyć :/ normalnie porabany człowiek :/ nie dość, ze syna na oczy nie widział od pol roku, sie nie interesuje, podał lipny adres do korespondencji i chce żebym załatwiała jeszcze jego sprawy :/ pojebany czlowiek :/. NIe mam obowiązku go informować co jest w pismach z sądu a ten chce jeszcze potwiedzenia w postaci jakichs dokumentów... chociaż teoretycznie pisma wysłane- bo przecież wysłane tylko, ze ten tchórz nie pojdzie do rodziców bo sie rozpadnie na kawałki jak to zrobi.. ja pierdole... uwierzyć ne moge z kim mam to dziecko :/ naprawdę- rzeczywiście cięzko jest trafić na dobrego faceta ale na takiego zjeba też jest ciężko trafić- to fakt... jak zjebanym tchórzem trzeba być żeby wyjechać do mniie z takim tekstem, żeby ie interesować sie własnym dzieckiem i dbać tylko o kasę,bo jezcze na koniec rzucił: zobaczmy co da sei zrobić??!!! bezczela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jebany pierdolony chuj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :/
dzwonie do niego, ze ma kase płacic a ten do mnie czy ja mam pismo z sądu?!bo on chce to zobaczyć :/ normalnie porabany człowiek :/ nie dość, ze syna na oczy nie widział od pol roku, sie nie interesuje, podał lipny adres do korespondencji i chce żebym załatwiała jeszcze jego sprawy :/ pojebany czlowiek :/. NIe mam obowiązku go informować co jest w pismach z sądu a ten chce jeszcze potwiedzenia w postaci jakichs dokumentów... chociaż teoretycznie pisma wysłane- bo przecież wysłane tylko, ze ten tchórz nie pojdzie do rodziców bo sie rozpadnie na kawałki jak to zrobi.. ja pierdole... uwierzyć ne moge z kim mam to dziecko :/ naprawdę- rzeczywiście cięzko jest trafić na dobrego faceta ale na takiego zjeba też jest ciężko trafić- to fakt... jak zjebanym tchórzem trzeba być żeby wyjechać do mniie z takim tekstem, żeby ie interesować sie własnym dzieckiem i dbać tylko o kasę,bo jezcze na koniec rzucił: zobaczmy co da sei zrobić??!!! bezczela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jebany pierdolony chuj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :/
Subskrybuj:
Posty (Atom)