piątek, 7 marca 2014

spotkanie z W.

https://www.youtube.com/watch?v=8UVNT4wvIGY

ale to była miłość i to jest ból który ciagle pamiętam...


"W miarę upływu czasu będę czuł coraz mniej, wspominał coraz więcej, ale czymże jest wspomnienie, jeśli nie językiem uczuć, słownikiem twarzy i dni, i zapachów, które powtarzają się jak czasowniki i przymiotniki w przemówieniu, ukradkiem przemykając się poza samą rzecz, aż do czystej teraźniejszości"
Julio Cortazar "gra w  klasy"

środa, 29 stycznia 2014

praca

moja praca polega na: użeraniu się ze współpracownikami, pracownikami, dziećmi, rodzicami, oraz pisaniu w nieskończoność tych samych usterek (których nie naprawiają nie wiem dlaczego) w zeszycie usterek. Ciagle te same problemy ciagle te same wonty jakiś zaklety krąg... pojebana ta praca jak stado gwoździ bez łebków. NIe wiem tez dlaczego tak ciężko o nową pomimo, że szukam...

środa, 15 stycznia 2014

gorycz

"Polacy nie są obuywatelami drugiej kategorii - kazdy kto pracuje i płaci podatki ma prawo do zasiłku".
To zdanie padło na posiedzeniu PE..
tylko dlaczego w Polsce czuje sie jak obywatel drugiej kategorii - jak to jest, ze na zachodzie mam prawo do zasiłku po 3 miesiącach pray na uz?? a tutaj po 5 latach pracy na uz nie przysługuje mi NIC???
jak to jest, ze Polacy mogą iść do czegoś na wzór angielskiego MOPSu i upomnieć sie o benefit a jak anglik przyjdzie do polskiego MOPSu to zostanie wysmiany chociażby z racji najniższych zarobków...wcale nie dziwie się Anglikom, że chcą ograniczyc chore prawa i chronić własną gospodarkę a że na wyspach jest dużo Polaków to nie dziwie się, ze rozpoczeli wojne - jednak z tej wojny dl amnie jako Polki siedzacej w kraju wynika jedno - tutaj z miejsca czuje sie jak obywatel drugiej ategorii , ciagle mam wrażenie, ze w polsce wspierana jest patologia :/ i nic więcej... :/


wtorek, 14 stycznia 2014

wtorek, 31 grudnia 2013

2013

jestem wdzięczna za wszystko co dostałam w tym roku: zdrowe, radosne dziecko, pracę na umowę o pracę i to okołozawodową za w miare kaske, dach nad głową, ze mam co jeść, wspaniałych przyjaciól, to nie był zły rok...
ale na nowy rok życzę sobie: powrotu w góry, rozpoczęcia wspinaczki, zdrowego i rozwiniętego dzieciaka, dużo przyjaźni, mężczyzny u którego boku poczuje miłość i którego ja bede kochać, wlasnego m-3 pracy lepszej łatwiejszej , rozpoczecia odpowiedniego kursu terapeuycznego oraz rzucenia palenia bez większych poswięceń.

Wszystkim przyjaciołom życzę spełnienia marzeń  osiągnięcia wyznaczonych celów, szczęscia, radosci i wszystkiego czego zapragną.
Wszystkim wspinaczom życzę tyle samo wejśc i zejść i osiągnięcia szczytów które im sie wymarzą :)

piątek, 6 grudnia 2013

szmata (uwaga post niecenzualny)

z ojca mojego dziecka - normlanie kurwa szmata, to jest po prostu pojeb :/
dzwonie do niego, ze ma kase płacic a ten do mnie czy ja mam pismo z sądu?!bo on chce to zobaczyć :/ normalnie porabany człowiek :/ nie dość, ze syna na oczy nie widział od pol roku, sie nie interesuje, podał lipny adres do korespondencji i chce żebym załatwiała jeszcze jego sprawy :/ pojebany czlowiek :/. NIe mam obowiązku go informować co jest w pismach z sądu a ten chce jeszcze potwiedzenia w postaci jakichs dokumentów... chociaż teoretycznie pisma wysłane- bo przecież wysłane tylko, ze ten tchórz nie pojdzie do rodziców bo sie rozpadnie na kawałki jak to zrobi.. ja pierdole... uwierzyć ne moge  z kim mam to dziecko :/ naprawdę- rzeczywiście cięzko jest trafić na dobrego faceta ale na takiego zjeba też jest ciężko trafić- to fakt... jak zjebanym tchórzem trzeba być żeby wyjechać do mniie z takim tekstem, żeby ie interesować sie własnym dzieckiem i dbać tylko o kasę,bo jezcze na koniec rzucił: zobaczmy co da sei zrobić??!!! bezczela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jebany pierdolony chuj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :/

niedziela, 3 listopada 2013

młody

ma już pół roku ale właśnie przewrócił sie po raz pierwszy z plecków na brzuszek :) i ma dwa zęby :) fajnie patrzeć jak brzdąc rośnie :)