poniedziałek, 20 sierpnia 2012

muhahahahaha

własnie usłyszałam, zę moje marzenia się spełniają!!
Zatem mam szanse dostać prace w zawodzie, tymbardziej, ze mam realne potwierdzenie tegoż!!
hehehe

wku*w

na świat, na życie , na facetów, na debili, na wszystko ogólnie mam wielki wnerw!!
żeby załatwic coś państwow to trzeba sie albo nalatac albo zapłacić a i tak nie wiadomo czy usługa edzie wykonana.. z kolei kiedy przychodzi mi zapłacić to wszyscy sa mili, upzejmi i mówią, ależ oczywiście z usmiechem przyjmiemy Twoje pieniądze :/ kiedy chce żeby mi zaplacono to nagle pojawia k*** mać problem. Kiedy wymyslam ksiazke i ide do biblioteki żeby ją wypozyczyc to niemal normą jest, że nie mają jej na mojej wiosce. Praktycznie żadnej, którą wymyslam :/ a wymyślam klasyków :/ czy to takie trudne znaleźć klasyka:/ ja pier**ole normalnie! A nie będę czytała o małżeństwie bo facet mnie niedawno olal z góry na dól ciepłym moczem :/ więc wcale nie chce mi sie takich tematów czytać do k*** nędzy.
No i jeszcze lekarze... rąbane konowały. Nigdy nie wiadomo czy jak wypiszą recepte to czy bedzie zrealizowana, bo kuźwa  robią to w sposób koszmarny... co za kraj ku*wa... już coraz bliżej jestem spakowania sie i wyjechania do jakiegoś noralnego kraju, gdzie bede szanowana!
polskie piekło kurde :/
O tyle fajnie, ze jeździłam dziś 60 km/h i wkurzałam wzystkich kierowców ;) hahahahaahahaha tyle z mojej zemsty :)

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

dziekuje

normalnie już miałam depreche w związku zpracą i byciem bezrobotnym ...
i naglepo jawiła sie osoba które mi pomogła i musz eprzyznać jestem naładowana energią!!
dzięki wszystkim bogom egiptu, ze mnie wsprła wdzieczna jestem na maksa... bo już sie dołowałam, ze nic nowego nie mam nic a ona mi pomgła i sama popyta... i w ogóle alleluja! może sie uda znaleźć prace :)
moze w końcu ktoś zeche zapłacić normalną kase za pracę którą chciałabym wykonywać ;)
z nadzieją w jutrzejszy bardzo napięty dzień
black betty

czwartek, 2 sierpnia 2012

prawie 5 tygodni po

obronie, moje zycie to totalny kołowrotek... zmieniło sie o jakieś 180 stopni. Z kims cos zaczynam zobaczymy co dalej z tego bedzie, staram sie szukac pracy i w sumie jakoś tam sie odzywają ;), ale jednak ciągle mnie to nie zadowala, zycie z ludźmi to totalny kołowrotek.. dużo tego naprawde... ledwo wyrabiam. Ale czuje sie w miare dobrze ;)

sobota, 21 lipca 2012

interpretacje:

Dla mamusi, w całym tekscie i wymowie artystycznej:
http://www.youtube.com/watch?v=WM6YevemuaQ

game_over

sobota, 30 czerwca 2012

po

juz po... w sumie... niby nie taki diabeł straszny, ale jednak... wcale nie było tak lekko jak mówiono. To był stres, duzo zależało od szczęścia i trafionego pytania. Nie podoba mi sie ta formuła obrony, nie ma nic wspólnego z pracą jaką pisałam :/ i to było nie fair wobec kazdego kto napisał sam... 
dostałam 4. Czas zacząć szukać pracy i sie wyprowadzać czym predzej :) heheheh w sumie tyle w temacie ;) 
JESTEM DYPLOMOWANYM BEZROBOTNYM :)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

3 dni

o 15:00 obrona. koleżanka powiedziała, że sie relanie zrobiło i wpadła w panike. Zaskoczona dlaczego ja taka spokojna... 
no cóż.. jak sie ma waleriane zamiast krwi to ciężko już w panike wpadać :] jestem zdenerwowana, ale czuje, ze jak ma mnie trzepnąc to sięgam po tabsy i jakoś leci... gorzej, że chce mi sie bardzo spać ... hehehe. ale co tam damy rade..