wtorek, 22 listopada 2011

wyjechać

wyjechać wyjechać wyjechać do jakiegoś kraju gdzie człowiek trakatowany jest jak człowiek a nie jak bezsensowny smieć który ma za wszystko płacić i o nic nie prosić. Wyjechac wyjechać wyjechać uciec z tego porabanego kraju.

piątek, 18 listopada 2011

Wykaz pieśni religijnych jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem gdy się rozwija następujące prędkości:

90km/h – To szczęśliwy dzień
100km/h – Cóż Ci Jezu damy
110km/h – Ojcze Ty kochasz mnie
120km/h – Liczę na Ciebie Ojcze
130km/h – Panie przebacz nam
140km/h – Zbliżam się w pokorze
150km/h – Być bliżej Ciebie chcę
160km/h – Pan Jezus już się zbliża
170km/h – U drzwi Twoich stoję Panie
180km/h – Jezus jest tu
200km/h – Witam Cię Ojcze
220km/h – Anielski orszak niech twą duszę przyjmie

Opiekun kierowców św.Krzysztof jeździ z nami tylko do 120km/h – potem miejsce oddaje św.Piotrowi.

ja jestem na dwóch pierwszych ;)

czwartek, 17 listopada 2011

HUSH

I can't say what i want to, even if i'm not serious i can't say what  I want to even if I'm just kidding.
I can't say what I want to even if I'm just KIDDING!!!
GO FUCK YOURSELF! I SAID JUST GO FUCK YOURSELF!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

sobota, 5 listopada 2011

sala samobójców

poryczałam sie na końcu - ok
film skałania do zastanowienia- ok
mocny emocjonalny- ok
ale, po tym co o nim słyszałam spodziewałam sie czegos lepszego- przede wszystkim skojarzył mi sie z emo - zawodzeniem, że świat jest złyyyyyyy i w ogóle o ja biedny niezrozumiany nastolatek z burzą hormonów- ojojojojoj jakie to ZUEEEEEE; mysle,ze kazdy miał cięzko w tym okresie i jakos obraz przedstawiony w filmie mnie nie przekonuje. Poza tym niestety, tyle watków reżyser chciał wcisnąć w ten film,że spłycił temat niesamowiiiiicieeeeeeeeeee ojjj bóóóóóóóól egzystencjalny czuje jak o tym mysle...

tak mysle sobie o źródle, które miało w sumie za mało watków, o sali samobójców, w której autor miał tyle do przekazania,ze wyszła papa emocjonalna;ilość treści jest chyba trudna do wybrania. Komasa mógł zrobić z tego kilka filmów,albo serial w odcinkach, bo jednak takie musnięcie tamatów, mechanizmów i pewnych zdarzeń zyciowych mnie nie przekonuje. Chociaż cieszy, że w sumie może polskei kino w końcu sie prostuje....
4/10 jakbym miała oceniac (w sumie to 3 ale +1 za rozbudzenie nadziei ;)

niedziela, 30 października 2011

jestem sama

znowu.. wlasnie dopiero teraz to do mnie dotarło z pełną moca. Koniec. Zakończyłam swój związek jakies dwa tygodnie temu i nawet tego nie zauważyłam, dopiero teraz dostałam informację, którą zrozumiałam w pełni; bywam czasem tak głupia....
sama cos kończe a potem oczekuje,ze bedzie twało czy ja sie kiedykolwiek tego nauczę??
echh
taka głupia laska i jeszcze sie łudze... ja wymiękam, musze zkaończyc pewne odruchy... które wykształciłam przez ostatni emiesiące... echh trudno sie mówi a żyje sie dalje, szkoda tylko,ze tyle czasu potrzebowąłam,żeby zrozumieć co zrobiłam do cholery;/ głupota nie boli.. chociaż teraz akurat mnie boli
niemnije jednak to co chciałam to osiągnęłam i szkoda mi tylko chłopaka, nie wiem jak sie czuje i troche sie o niego martwię. Ale wiem,ze da sobie rade, matko boska, chce uciec... daleko stąd.

środa, 26 października 2011

fuck

w bieszczady sie kurna dojechać nie da!!
mój ojciec chyba jest alkoholikiem!!
chyba zerwałam z moim kochankiem/facetem nie wiem nawet co to było, bo podobno ni ebylo pustym seksem tylko związkiem!! brakuje mi mojego chłopa!
jest mi źle i przykro..
a do teg o wypadałoby zaczać pisac prace mgr... ciężko mi z informacją,ze po tym jak stary sie od nas odciął to zamist zacząć układać sobie życie zaczął chlać. Przykro mi bardzo z tego powodu :/ i jestem na niego wsciekła, bo pić mogłby równie dobrze tutaj!!